św. Maksymilian Maria Kolbe – fotografia z 1936 r.
Portret: autor nieznany (1936). Domena publiczna, Wikimedia Commons.

Święci › Maksymilian Maria Kolbe

Męczennik miłości z Auschwitz

św. Maksymilian Maria Kolbe

Franciszkanin ze Zduńskiej Woli, który całe życie oddał Niepokalanej i do głoszenia Ewangelii używał najnowocześniejszych mediów swoich czasów.

Wspomnienie: 14 sierpnia 1894–1941 Choroba i cierpienie Rodzina i dzieci Nawrócenie

W skrócie

  • Franciszkanin ze Zduńskiej Woli, który całe życie oddał Niepokalanej i do głoszenia Ewangelii używał najnowocześniejszych mediów swoich czasów.
  • Założył Rycerstwo Niepokalanej, Niepokalanów i japoński Ogród Niepokalanej w Nagasaki; „Rycerz Niepokalanej” docierał do setek tysięcy domów.
  • W Auschwitz dobrowolnie oddał życie za ojca rodziny, Franciszka Gajowniczka. Jan Paweł II kanonizował go 10 października 1982 r. jako męczennika.

Życiorys

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli koło Łodzi jako drugie dziecko Juliusza i Marianny – ubogich tkaczy chałupników. Cała rodzina mieszkała w jednej dużej izbie, w której stały warsztaty tkackie, a we wnęce figurka Matki Bożej; przy niej zaczynano i kończono każdy dzień modlitwą. Rodzice należeli do Trzeciego Zakonu św. Franciszka. Rajmund nie był chłopcem idealnym. Gdy matka zapytała go z wyrzutem: „Mundziu, co z ciebie będzie?”, zawstydził się i zaczął modlić się przy domowym ołtarzyku. Jak później opowiadał matce, mając około 12 lat, w kościele w Pabianicach zobaczył Maryję z dwiema koronami – białą, oznaczającą czystość, i czerwoną, oznaczającą męczeństwo – i odpowiedział, że chce obie.

W 1907 r., po misjach parafialnych prowadzonych przez franciszkanina ze Lwowa, Rajmund razem ze starszym bratem Franciszkiem wstąpił do małego seminarium franciszkanów konwentualnych we Lwowie. Nowicjat rozpoczął 4 września 1910 r. i otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. przełożeni wysłali go na studia do Rzymu, gdzie zdobył doktoraty z filozofii i teologii. 1 listopada 1914 r. złożył śluby wieczyste i przyjął drugie imię – Maria. 16 października 1917 r., poruszony antykościelnymi manifestacjami, które widział w Rzymie, założył z sześcioma współbraćmi Rycerstwo Niepokalanej (Militia Immaculatae) – wspólnotę ludzi oddających się Maryi, by przez Nią prowadzić innych do Boga. 28 kwietnia 1918 r. przyjął święcenia kapłańskie.

W 1919 r. wrócił do Polski chory na gruźlicę, która przez lata zmuszała go do długich kuracji. Mimo to w styczniu 1922 r. zaczął wydawać w Krakowie miesięcznik „Rycerz Niepokalanej”. Przeniesiony do Grodna, z małą maszyną drukarską i garstką braci podniósł nakład pisma z 5 tys. do 70 tys. egzemplarzy. W 1927 r. na ziemi ofiarowanej przez księcia Jana Druckiego-Lubeckiego pod Warszawą założył Niepokalanów – z drewnianymi barakami i figurą Niepokalanej. W 1939 r. żyło tam ponad 500 braci; „Rycerz Niepokalanej” osiągnął nakład 750 tys. egzemplarzy, wychodził „Mały Dziennik”, a od 1938 r. działała własna radiostacja.

26 lutego 1930 r. o. Maksymilian z czterema braćmi wyruszył na misje na Daleki Wschód. W Nagasaki, w bardzo ubogich warunkach, w ciągu kilku miesięcy uruchomił drukarnię i wydał pierwszy numer japońskiego „Rycerza” (Seibo no Kishi) w nakładzie 18 tys. egzemplarzy. Na zboczu góry zbudował klasztor Mugenzai no Sono – Ogród Niepokalanej. W 1936 r. został wybrany przełożonym Niepokalanowa i po sześciu latach wrócił do kraju.

Po wybuchu II wojny światowej, 19 września 1939 r., Niemcy aresztowali o. Maksymiliana i braci; zwolniono ich 8 grudnia. W Niepokalanowie przyjął tysiące wysiedlonych z Wielkopolski, wśród nich wielu Żydów. 17 lutego 1941 r. gestapo ponownie go aresztowało i osadziło na Pawiaku. Strażnik, który zobaczył zakonnika w habicie z koronką u pasa, zapytał, czy wierzy w Chrystusa – za każdą odpowiedź „wierzę” bił go w twarz. 28 maja 1941 r. trafił do Auschwitz i otrzymał numer 16670. Ciężko pobity przez nadzorcę komanda, dzielił się z innymi głodową porcją i pocieszał współwięźniów. 15 czerwca 1941 r. napisał do matki ostatni zachowany list.

Pod koniec lipca 1941 r., po ucieczce więźnia z bloku, Niemcy wybrali dziesięciu ludzi na śmierć głodową. Wśród nich był Franciszek Gajowniczek, ojciec rodziny. O. Maksymilian wystąpił z szeregu i poprosił, by zginąć zamiast niego; zapytany, kim jest, odpowiedział, że jest kapłanem katolickim. Przeżył w bunkrze głodowym ponad dwa tygodnie. 14 sierpnia 1941 r., w wigilię Wniebowzięcia, został dobity zastrzykiem fenolu, a jego ciało spalono w krematorium. Gajowniczek przeżył wojnę i zmarł w 1995 r. Paweł VI, który nazwał go „męczennikiem miłości”, beatyfikował o. Maksymiliana 17 października 1971 r. Jan Paweł II, który w 1979 r. w Oświęcimiu nazwał go „patronem naszego trudnego stulecia”, kanonizował go 10 października 1982 r. i postanowił, że ma być czczony jako męczennik.

Opowieść z życia

Koniec lipca 1941 r. Plac apelowy w Auschwitz. Z bloku uciekł więzień, więc za karę dziesięciu ludzi ma umrzeć z głodu. Esesman idzie wzdłuż szeregu i wskazuje kolejnych. Jednym z wybranych jest Franciszek Gajowniczek – ma żonę i dzieci. Wtedy z szeregu wychodzi więzień z numerem 16670. Jest wycieńczony i pobity. Prosi, by to jego wzięli na miejsce tamtego. Na pytanie, kim jest, odpowiada krótko: kapłanem katolickim. Zamiana zostaje przyjęta. O. Maksymilian nie zmienia historii wojny ani nie otwiera bram obozu. Zmienia jedno: Franciszek wraca do szeregu i będzie żył jeszcze ponad pół wieku. W miejscu zbudowanym z nienawiści ktoś wybiera miłość – i to zostaje silniejsze niż śmierć.

Cytaty

Kochana Mamo, bądź spokojna o mnie i o moje zdrowie, gdyż dobry Bóg jest na każdym miejscu i z wielką miłością pamięta o wszystkich i o wszystkim.

Pisma, nr 839 · list z Auschwitz, 15 VI 1941

Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest miłość.

Słowa do współwięźnia Józefa Stemlera · Auschwitz 1941

Dozwól, bym dla Ciebie i tylko dla Ciebie żył, pracował, cierpiał, wyniszczył się i umarł.

Pisma, nr 1170 · modlitwa do Niepokalanej, 1938

Przybywam więc do tego szczególnego sanktuarium, w którym narodził się – mogę powiedzieć – patron naszego trudnego stulecia.

św. Jan Paweł II · Oświęcim-Brzezinka, 7 VI 1979

Cytaty według internetowego wydania Pism św. Maksymiliana (Niepokalanów), relacji współwięźnia przekazanej przez niepokalanow.pl oraz vatican.va. Fragmenty krótkie, ze wskazaniem źródła.

Czego uczy dziś?

Miłość jest silniejsza niż nienawiść Na zło można odpowiedzieć dobrem, nawet tam, gdzie wszystko wokół mówi o nienawiści.
Media mogą służyć Bogu Maksymilian używał druku i radia, by nieść dobrą nowinę do domów. Twój telefon też może być narzędziem dobra.
Zawierzenie w lęku W obozie pisał do matki, że Bóg „z wielką miłością pamięta o wszystkich”. Oddaj Maryi to, czego dziś nie udźwigniesz.

Modlitwa

Boże, Ty napełniłeś gorliwością o zbawienie dusz i miłością ku bliźnim świętego Maksymiliana Marię, prezbitera i męczennika, żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy dla Twojej chwały wytrwale pracując w służbie braci, w życiu i w śmierci stawali się podobni do Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Kolekta z Mszału Rzymskiego na wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego (14 sierpnia).

Film z kanału

Źródła

← Wróć do świętych